Powiatowy Lekarz Weterynarii w Lubartowie wystosował pilny apel do właścicieli i opiekunów psów z terenu powiatu lubartowskiego. Powodem jest pojawienie się ognisk wścieklizny w województwie lubelskim. Jak poinformował Główny Inspektorat Weterynarii w komunikacie z 12 października 2026 r., w bieżącym roku na Lubelszczyźnie potwierdzono cztery ogniska tej groźnej choroby.
Obowiązek szczepienia – co mówią przepisy?
Zgodnie z art. 44 ustawy z dnia 21 listopada 2025 r. o zdrowiu zwierząt (Dz. U. z 2025 r. poz. 1795), która weszła w życie 18 marca 2026 r., każdy pies, który ukończył 3. miesiąc życia, musi być zaszczepiony przeciwko wściekliźnie. Jest to obowiązek ochronny, a jego niedopełnienie w wymaganym terminie może skutkować odpowiedzialnością za wykroczenie. Art. 102 ust. 1 tej samej ustawy przewiduje karę grzywny dla posiadacza psa, który nie wykona szczepienia.
Dlaczego to takie ważne?
Wścieklizna to śmiertelna choroba wirusowa, niebezpieczna zarówno dla zwierząt, jak i dla ludzi. Do zakażenia dochodzi najczęściej przez pogryzienie lub kontakt śliny zakażonego zwierzęcia z uszkodzoną skórą lub błonami śluzowymi. Po wystąpieniu objawów klinicznych choroba jest niemal zawsze śmiertelna, dlatego tak istotna jest profilaktyka. Jak podkreślają służby weterynaryjne, pojawienie się ognisk w regionie oznacza, że zagrożenie jest realne i wymaga szczególnej ostrożności.
Właściciele psów powinni nie tylko pilnować terminów szczepień, ale też unikać kontaktu zwierząt z dziką fauną, zwłaszcza z lisami, które są głównym rezerwuarem wirusa w Polsce. Warto również pamiętać, że szczepienie chroni nie tylko psa, ale też jego opiekunów i całe otoczenie.
„Wścieklizna jest chorobą, której nie wolno lekceważyć. Szczepienie to najprostsza i najskuteczniejsza forma ochrony” – przypomina Powiatowy Lekarz Weterynarii w Lubartowie.
Apel skierowany jest do wszystkich posiadaczy psów z terenu powiatu lubartowskiego, ale dotyczy też mieszkańców sąsiednich gmin. Warto sprawdzić, czy nasz pupil ma aktualne szczepienie – to kwestia bezpieczeństwa całej społeczności.
Źródło: Ostrówek-nasza gmina
Fot. facebook.com

